,

Zajęcia adaptacyjne dla naszych wrześniowych Pierwszaków.

28 i 29 czerwca, mimo trwających wakacji, na terenie naszej placówki wrzało od dziecięcej radości. To wrześniowi  pierwszoklasiści przybyli by poznać siebie, szkołę i jej pracowników.  Każdy z nich otrzymał wizytówkę z imieniem, uśmiech i gromkie brawa na powitanie. Ciekawi siebie i szkoły, z entuzjazmem brali udział w różnych zabawach. Kiedy ręka witała rękę, a kolano spotkało się z kolanem, śmiechom nie było końca. Z okrzykiem: wszyscy razem nad rwącym strumykiem, dzielnie przechodzili po zaplątanym sznurku, trzymając się mocno za ręce. Zespołowe szranki w zdmuchiwaniu karteczek słomkami, wyzwoliły w nich siłę współpracy. Oswojeni ze sobą i klasą, wyruszyli malowniczymi korytarzami szkoły, śladem kopert z zadaniami. W kuchni złożyli przysięgę pani Julicie i Dorocie zjadać potrawy smakowicie, w małpim gaju … 10 ciekawych dekoracji, w sekretariacie recytowali wierszyk dla pana Tomka, a panie dyrektor Marzenę i Reginę, obdarowali wykonanymi wizytówkami. Ostatnia z kopert czekała na nich przed boiskiem. A tam harcom i swawolom nie było końca: przeskoki przez sznurek, puszczanie baniek mydlanych,    przytulasy w hula-hop oraz wygiby na sprzętach z placu. Po powrocie do szkoły, by zdobyć naklejkę oraz balonik, układali w parach puzzle. Bu przypieczętować wspólne chwile, utworzyli słonko, leżąc na dywanie. Na do widzenia, uśmiechnięci i zadowoleni, obiecali wrócić we wrześniu, by wyruszyć w rejs po nową, ciekawą wiedzę.